Šimon Janík nie jest nowicjuszem w społeczności kawowej. Wielu zna go jako Mistrza Słowacji w kawie (Barista Roku 2019), ale dziś przekazuje swoje doświadczenie jako kluczowa twarz Goriffee dla klientów B2B.
W tym wywiadzie przyjrzeliśmy się, jak zmieniła się słowacka scena kawowa, dlaczego kawiarnie nie powinny oszczędzać na technologii i co pije mistrz barista, gdy nikt nie patrzy.
Simon, zdobyłeś tytuł Mistrza Słowacji w 2019 r. Co to doświadczenie dało Ci w obecnej pracy w Goriffee, gdzie pomagasz kawiarniom się rozwijać?
Jestem bardzo zadowolony z tytułu, ale największą korzyścią z rywalizacji jest informacja zwrotna. Każdy, kto bierze udział w zawodach, powie mi, że otrzymuje bezpośrednią informację zwrotną na temat swojej pracy. Uczy to lepszego systemu, dbałości o szczegóły i głębszego zrozumienia produktu. To pięknie przekłada się na codzienne życie zawodowe.
Reprezentowałeś również Słowację na światowej scenie w Bostonie. Czy porównując naszą scenę ze światową czołówką, mamy jeszcze rezerwy?
Zmodyfikowałbym nieco to pytanie. Myślę, że Słowacja jest światowej klasy. Niezależnie od tego, czy chodzi o przygotowanie kawy, palenie czy ogólny produkt, jesteśmy na wysokim poziomie. Wielu Słowaków to mistrzowie świata w różnych kawowych dyscyplinach, choć często reprezentują oni inne kraje. Więc tak, myślę, że już jesteśmy światowej klasy.

Każdego miesiąca odwiedzasz dziesiątki lokali. Kiedy wchodzisz do obcej kawiarni, skąd od razu wiesz, czy robią to dobrze?
Pierwszą rzeczą, która przyciąga wzrok wszystkich członków społeczności, jest technologia. Wybór ekspresu do kawy, młynków i ogólny układ baru. To pierwszy znak rozpoznawczy wysokiej jakości kawiarni. Oczywiście menu również odgrywa ważną rolę.
Często mamy do czynienia z dylematem właścicieli, czy inwestować w droższy sprzęt. Dlaczego posiadanie więcej niż jednej szlifierki na barze jest dziś kluczowe?
Zdecydowanie polecam nie oszczędzać na technologii i przeznaczyć na nią odpowiednią część budżetu, ponieważ ma ona bezpośredni wpływ na ostateczny smak kawy. Posiadanie wielu kaw do wyboru jest obecnie standardem w nowoczesnych kawiarniach. Niezależnie od tego, czy są to dwa różne espresso, kawa bezkofeinowa czy filtrowana, sensowne jest oferowanie gościom różnorodności.


Jaki jest najczęstszy błąd popełniany przez początkujące kawiarnie przy wyborze dostawcy?
(Śmiech) Kiedy wybierają Goriffee, nie popełniają błędu! Ale poważnie – często jest to raczej przypadek zaniedbania pewnych obszarów. Czy to wspomniany wybór technologii, czy brak znajomości rynku i lokalizacji, w której chcą się otworzyć.
Spędźmy trochę czasu. Jakie trendy czekają nas w 2026 roku? Czy ciemne palenie powróci?
Nie sądzę, że wrócimy do ciemniejszego palenia. Będziemy raczej świadkami większej automatyzacji we wszystkich obszarach. Jeśli chodzi o smaki, myślę, że kawy kofermentowane i fermentowane pozostaną z nami przez jakiś czas. To świetny sposób na przyciągnięcie nowych klientów, którzy być może wcześniej nie pili kawy i poznają ją lepiej dzięki owocowym nutom.
A co z firmami i biurami? Czy kawa speciality staje się standardowym benefitem?
Dzisiejszy klient końcowy jest bardziej wymagający i lepiej wykształcony, więc naturalnie wymaga wyższej jakości również w swojej pracy. Nie powiedziałbym jeszcze, że jest to standard wszędzie, ale widzę silny impuls – ludzie są zainteresowani dobrą kawą w biurach.
Na koniec pytanie osobiste. Przeprowadziłeś setki degustacji. Co mistrz barista pije prywatnie w domu?
Z czystym sumieniem mogę powiedzieć, że w domu uwielbiam zalewać naszą kawę rozpuszczalną – ale uwaga, dobrą wodą! Absolutnie bez problemu. Ale w tej chwili chyba najbardziej lubię kawę z filtra.

Gdybyś miał dać jedną radę osobie, która chce otworzyć kawiarnię, co by to było?
Prawdopodobnie nie ma uniwersalnej rady, ale kluczem jest zebranie kilku rzeczy razem: właściwy wybór lokalizacji, realistyczny budżet (i rezerwa!), wysokiej jakości technologia i niezawodna palarnia, która gwarantuje jakość w dłuższej perspektywie. I oczywiście skontaktuj się ze mną, a wspólnie coś wymyślimy.
Gdzie widzisz przyszłość społeczności B2B wokół Goriffee?
Wierzę, że mity o tym, że Kawa speciality jest tylko “kwaśna” i nie dla każdego, zostaną obalone. Moją wizją jest przybliżenie ludziom tego wysokiej jakości produktu i uczynienie go bardziej dostępnym. Cieszę się, że kawa wyborowa trafia również do barów koktajlowych – witamy w Mirror Bar! Wspaniale jest widzieć, że barmani zaczynają traktować kawę jako pełnoprawny składnik wspaniałych drinków.




